320 km/h z Warszawy do Berlina? PKP Intercity zdradza plany wobec pociągów KDP

PKP Intercity chce latem 2027 roku podpisać umowę na pierwsze w Polsce pociągi dużych prędkości. Przetarg obejmuje 20 jednostek jeżdżących z prędkością do 320 km/h i opcję zakupu kolejnych 35. O kontrakt walczą cztery firmy: Alstom, Siemens, Talgo oraz konsorcjum Pesy i Hitachi. Wszystkie przeszły do kolejnego etapu.

Pociąg Talgo Avril
Pociąg Talgo Avril Fot. materiały prasowe Talgo

Od 14 września przewoźnik prowadzi z producentami dialog konkurencyjny. Rozmowy dotyczą nie tylko parametrów pociągów, lecz także finansowania i zaplecza technicznego. Zwycięzca dostarczy pociągi, będzie je serwisować przez 30 lat i zbuduje dla nich bazę utrzymaniową na warszawskich Szczęśliwicach. Według członka zarządu PKP Intercity Adama Wawrzyniaka, który rozmawiał z „Rynkiem Kolejowym”, dialog potrwa jeszcze ok. półtora miesiąca. Potem firmy dostaną zaproszenie do złożenia ostatecznych ofert i będą miały czas do marca, najpóźniej do kwietnia.

Wiadomo już, czego wymaga przewoźnik. Pociągi mają mieć klasę pierwszą, drugą i wyższą klasę Grand, nowoczesny bar z restauracją oraz strefy ciszy w obu klasach. Każdy ma pomieścić ponad 400 pasażerów. Intercity chce też, by mogły jeździć w dziesięciu innych krajach: Czechach, Niemczech, Austrii, Belgii, Holandii, Francji, na Słowacji, Węgrzech, w Słowenii i we Włoszech. Zagraniczne homologacje producent ma zdobywać stopniowo.

Co pół godziny z Łodzi, co dwie do Berlina

– To będzie proces stopniowy. Tak samo jak procesem stopniowym będzie budowa infrastruktury. My dzisiaj widzimy duży potencjał w kolejowych połączeniach dużych prędkości jeżdżących dalej niż do Berlina. Wstępnie myślimy tutaj m.in. o Amsterdamie czy o Brukseli. To są takie destynacje, w które chcielibyśmy jeździć w przyszłości, kiedy infrastruktura dużych prędkości powstanie na odcinkach za Poznaniem. 20 pojazdów z zamówienia podstawowego wystarczy, żeby zapewnić godzinny cykl z Warszawy do Wrocławia i naprzemiennie do Poznania przez Łódź. Dla Łodzi oznacza to, że pociągi KDP do Warszawy będą odjeżdżać co 30 minut, co będzie bardzo atrakcyjną ofertą. Na odnodze poznańskiej chcemy, aby te pociągi KDP jechały dalej – co 2 godziny do Szczecina oraz co 2 godziny do Berlina, co będzie bardzo atrakcyjną ofertą dla podróżujących między tymi miastami – powiedział Adam Wawrzyniak w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym”.

Źródło: Rynek Kolejowy
Reklama

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Najnowsze z: Wiadomości

Więcej