Pasażerowie kolei zmieniają nawyki. Kasy nie są liderem sprzedaży

Pasażerowie kolei zmieniają nawyki. Kasy nie są liderem sprzedaży

Przez lata pasażerowie polskiej kolei kupowali bilety przede wszystkim w stacjonarnych kasach. Choć ich udział od lat malał, to dalej pozostawały liderem sprzedaży. Od zeszłego roku pasażerowie wybierają jednak chętniej inne kanały zakupu biletów.

W 2022 roku polska kolej przewiozła największą od dekady liczbę pasażerów. Z usług transportu szynowego w całym kraju skorzystało 342,2 mln pasażerów. Wzrost pasażerów i postpandemiczna rzeczywistość przyczynił się do dużego wzrostu sprzedaży biletów w aplikacjach mobilnych i przez strony internetowe. Z tej opcji skorzystało w ubiegłym roku 35% pasażerów, najwięcej w historii. Tym samym po raz pierwszy w historii prym w sprzedaży biletów utraciły kasy biletowe, które sprzedały 29,3% biletów. Jeszcze rok wcześniej proporcje były odwrotne. Kasy biletowe w 2021 roku sprzedały 35,1% biletów, a aplikacje i strony internetowe 27,9% biletów.

Duży odsetek sprzedaży biletów w 2022 roku osiągnęły drużyny konduktorskie. Bilety u nich zakupiło 20,8% podróżnych. Widać tutaj tendencję wzrostową. Jeszcze w 2019 roku u drużyn konduktorskich zakupów dokonało 16,2% pasażerów. Czwartym najczęstszym wyborem pasażerów były w ubiegłym roku biletomaty na stacjach (8,4%). Najmniej pasażerów zdecydowało się na zakup biletów w biletomatach w pojazdach (1,1%). Ich niska popularność wynika w dużej mierze z niewielkiej liczby takich urządzeń. W skali kraju biletomatych w pojazdach wciąż są zjawiskiem rzadkim.

Do popularności znaczącego wzrostu sprzedaży przez Internet i aplikacje mobilne przyczynia się między innymi większą wygodę i szybkość zakupu niż w kasie biletowej. Kupując bilet drogą elektroniczną, nie trzeba stać w kolejkach do kas. Na spadek popularności kas z pewnością wpływa także stale zmniejszająca się ich liczba.

Reklama

Komentarze (0)

Komentowanie tego artykułu zostało zamknięte.

Najnowsze z: Wiadomości

Więcej