Pomorskie nie zgadza się, że założyło za krótki termin dostaw
Kilka dni temu Stadler złożył odwołanie w przetargu na dostawę nowych EZT dla Pomorza, o czym pialiśmy tutaj. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił wicemarszałek województwa pomorskiego Ryszard Świlski.
W rozmowie dla Radia Gdańsk wicemarszałek przedstawił stanowisko, że założony termin dostawy oszacowano na podstawie doświadczeń z poprzednich zamówień. Zdaniem Ryszarda Świlskiego są w stanie wyprodukować do podstaw nowe pojazdy w przeciągu w założonym okresie (około pół roku – przyp. red.). O zamówieniach wykonawcy wiedzą bowiem szybciej, gdyż województwo wcześniej przygotowuje plany zakupów pojazdów szynowych. Pytaniem retorycznym pozostaje czy producenci chcą ryzykować rozpoczęcie produkcji bez żadnej pewności co do wygranej w przetargu.
Wicemarszałek dodaje również, że podane terminy nie są obligatoryjne, lecz dają większe szanse na zdobycie tego zamówienia. W przetargu podane są po 3 terminy dla realizacji zadania w wersji podstawowej oraz dla opcji. Im krótszy termin realizacji zaoferuje dostawca tym więcej punktów otrzyma podczas oceny ofert. O tym czy terminy, o których mowa w przetargu są możliwe do zrealizowania zadecyduje Krajowa Izba Odwoławcza w dniu 7 maja.
Komentarze (0)
Komentowanie tego artykułu zostało zamknięte.