Rano pobudza, wieczorem uspokaja. W Poznaniu jeździ tramwaj, który zmienia nastrój

Po Poznaniu jeździ tramwaj z oświetleniem, które naśladuje naturalne światło dnia. To Tatra o numerze bocznym 412. Badacze chcą sprawdzić, jak zmieniające się światło wpływa na samopoczucie i komfort pasażerów.

Niezwykły eksperyment trwa w poznańskim tramwaju
Niezwykły eksperyment trwa w poznańskim tramwaju Fot. MPK Poznań

Rano oświetlenie ma pobudzać, a wieczorem uspokajać. Lampy dostosowują barwę i natężenie światła do pory dnia, zgodnie z naturalnym rytmem dobowym człowieka, który wpływa m.in. na koncentrację i samopoczucie. Zmieniają się też w zależności od miejsca, w którym jest tramwaj. Przy stadionie Lecha wnętrze rozświetli się na biało-niebiesko, w barwach klubu. Czujniki i specjalne algorytmy mają też ograniczyć zużycie prądu.

Według kierownika projektu z Politechniki Poznańskiej dr. inż. Juliana Kominowskiego lepsze światło ma też poprawić poczucie bezpieczeństwa i ułatwić podróż osobom słabowidzącym.

– Jeden z poznańskich tramwajów, Tatra o numerze bocznym 412, zamieni się w mobilne laboratorium, w którym prowadzone będą badania o wpływie światła na komfort podróżowania. To interesujący przykład współpracy, w której tabor miejskiego przewoźnika może zostać wykorzystany do testowania rozwiązań mających potencjał poprawić doświadczenia pasażerów w przyszłości. Cieszymy się, że taki projekt będzie realizowany właśnie w Poznaniu – mówi Krzysztof Dostatni, prezes MPK Poznań.

Naukowcy sprawdzą, jak pasażerowie odbierają nowe oświetlenie i które jego funkcje oceniają najlepiej. Na tej podstawie przygotują zalecenia dla projektantów oświetlenia w autobusach i tramwajach. Tramwaj łatwo rozpoznać, bo ma oznaczenia wszystkich trzech partnerów projektu.

Reklama

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Najnowsze z: Wiadomości

Więcej