Drugi pilot zemdlał w drodze do Gdańska. Kapitan nadał MAYDAY

Podczas lotu Wizz Air z Göteborga do Gdańska drugi pilot stracił przytomność. Kapitan sam bezpiecznie posadził samolot. Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych uznała to zdarzenie za poważny incydent.

Drugi pilot zemdlał w drodze do Gdańska. Kapitan nadał MAYDAY

Do zdarzenia doszło 9 października ok. godz. 18 na pokładzie Airbusa A321neo (rejestracja 9H-WBK) należącego do Wizz Air Malta. Samolot był jeszcze na wysokości przelotowej, ok. 40 mil morskich (ok. 74 km) przed miejscem, w którym miał zacząć zniżanie do Gdańska. Drugi pilot powiedział kapitanowi, że źle się czuje i ma problemy żołądkowe, po czym poszedł do toalety. Po wyjściu z kokpitu zemdlał i zajęła się nim załoga pokładowa.

– Po zgłoszeniu sytuacji MAYDAY przez kapitana i zajęciu fotela drugiego pilota przez członka załogi, lot kontynuowano do Gdańska. Podejście oraz lądowanie przebiegły bez zakłóceń. Po zaparkowaniu na stanowisku postojowym drugi pilot został przekazany do karetki pogotowia celem przeprowadzenia badań – podaje PKBWL w komunikacie.

Członek załogi pokładowej usiadł w kokpicie, by pomagać kapitanowi, ale nie pilotował samolotu. Samolot przez cały czas prowadził kapitan.

Reklama

W wielu liniach lotniczych piloci jedzą przed lotem i w jego trakcie różne posiłki, właśnie po to, by ewentualne zatrucie nie wyłączyło z pracy obu naraz.

PKBWL nie podała przyczyny złego samopoczucia pilota. Badanie incydentu wciąż trwa.

Reklama

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Najnowsze z: Wiadomości

Więcej