Leo Express jeździ między Krakowem a Warszawą od 1 marca 2026 roku. Od grudnia uruchomi na tej trasie cztery pociągi dziennie w każdą stronę. Raz dziennie pojedzie też pociąg z Warszawy przez Kraków, Ostrawę, Ołomuniec i Pardubice do Pragi. W nowym rozkładzie podróż ze stolicy Polski do stolicy Czech skróci się o 20 minut. W wybrane dni tygodnia kursować będą także dodatkowe pociągi z Krakowa do Pragi.
Od maja, gdy RegioJet wycofał się z krajowych połączeń w Polsce, Leo Express jest jedynym prywatnym przewoźnikiem, który regularnie wozi pasażerów między Krakowem a Warszawą i konkuruje na tej trasie z PKP Intercity.
– Dzięki konkurencji na rynku kolejowym pasażerowie mają dziś większy wybór i mogą podróżować wygodniej, a jednocześnie w korzystniejszych cenach – mówi Peter Köhler, prezes Leo Express.
Przewoźnik zachęca, by nie odkładać zakupu biletów na ostatnią chwilę, zwłaszcza na wyjazdy przed Bożym Narodzeniem i powroty po Nowym Roku. Wtedy chętnych na podróże dalekobieżne jest najwięcej, a im wcześniej kupimy bilet, tym większa szansa na niską cenę i dobre miejsce.
Cztery klasy i miejsca do spania
W pociągach Leo Express są bezpłatne Wi-Fi, gniazdka, klimatyzacja i jedzenie z dostawą do miejsca. Pasażerowie wybierają spośród czterech klas. W Economy Plus w cenie biletu są niektóre napoje i przekąski. Business oferuje skórzane fotele w oddzielnej części wagonu.
Najwyższa klasa, Premium Sleeper, to cichy przedział z sześcioma rozkładanymi fotelami, w których da się przespać nocną podróż do Czech, i z posiłkiem w cenie biletu.
Członkowie bezpłatnego programu lojalnościowego Smile Club dostają od 2,5 do 10 proc. ceny biletu z powrotem w postaci kredytów, które mogą wydać na kolejne bilety albo jedzenie w pociągu.
Komentarze (0)
Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!