Po kilkunastu latach sporów UE przyjęła nowe przepisy o prawach pasażerów linii lotniczych. Parlament Europejski zagłosował za nimi 7 lipca, a Rada UE zatwierdziła je 13 lipca. Rządy państw członkowskich chciały, by prawo do odszkodowania powstawało dopiero po czterech godzinach opóźnienia na krótszych trasach i po sześciu na dłuższych. Europosłowie się na to nie zgodzili i ostatecznie zostały trzy godziny.
– Udało nam się obronić trzygodzinny czas opóźnienia lotu i związane z tym odszkodowania w zależności od długości trasy. Walczyliśmy o to, żeby kwoty były zwaloryzowane, ponieważ od dawna nie były zmienione. Tutaj nie udało się osiągnąć porozumienia, więc staraliśmy się o to, żeby nie przeszła propozycja Rady, czyli ujednolicenia odszkodowania dla wszystkich odcinków – mówi Elżbieta Łukacijewska, europosłanka z Koalicji Obywatelskiej (EPL).
Odszkodowania i prostsze wnioski
Odszkodowanie nadal będzie przysługiwać, gdy lot opóźni się o ponad trzy godziny, zostanie odwołany mniej niż 14 dni przed wylotem albo pasażer nie zostanie wpuszczony na pokład. Stawki się nie zmieniają: 250 euro za trasy do 1,5 tys. km, 400 euro za trasy średnie i 600 euro za najdłuższe.
Łatwiej będzie złożyć wniosek. W ciągu czterech dni od zakończenia podróży przewoźnik ma wysłać pasażerowi instrukcję, jak to zrobić, i nie może wymagać konta ani aplikacji. Pasażer ma na złożenie wniosku dziewięć miesięcy. Linia ma 30 dni, by wypłacić pieniądze albo uzasadnić odmowę. Dzięki temu nie trzeba będzie korzystać z płatnych pośredników.
Linie nie mogą też uznawać awarii samolotu ani choroby członka załogi za sytuację nadzwyczajną, która zwalnia je z wypłaty. Za takie sytuacje uznano m.in. klęski żywiołowe, wojnę, złą pogodę oraz strajki pracowników lotnisk, kontroli ruchu lotniczego i obsługi naziemnej.
Koniec z „no-show”
– Kolejny sukces to zasada „no-show”. Do tej pory jeżeli nie wykonaliśmy jednego odcinka lotu, mając bilet na przykład tam i z powrotem, to linie automatycznie anulowały odcinek powrotny czy dalszą podróż. Teraz nie mogą tego robić. Pieniądze zostają nam w kieszeni, bo mamy możliwość realizacji powrotu czy kolejnego odcinka – tłumaczy Elżbieta Łukacijewska.
Opiekun dziecka poniżej 14 lat dostanie bez dopłaty miejsce obok niego. Linie nie będą mogły pobierać opłat za poprawienie literówki w nazwisku ani za wydrukowanie karty pokładowej po wcześniejszej odprawie.
Cena z bagażem od początku
Linie, pośrednicy i wyszukiwarki lotów będą musiały od pierwszego kroku rezerwacji pokazywać cenę biletu z bagażem podręcznym.
– Ten przepis bardziej dotyczy tanich linii lotniczych, gdzie ceny bagażu często były ukryte. Bilet był tani, a potem się okazywało, że z bagażem cena biletu była podobna do podróży rejsowym lotem. Przy zakupie biletu musi być przedstawiona informacja, ile on kosztuje z bagażem i bez niego, żeby pasażer nie był zaskakiwany niewyobrażalnie wysoką ceną, często wielokrotnie przewyższającą cenę biletu – wyjaśnia europosłanka.
Nowe przepisy zaczną obowiązywać rok i 20 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym UE.

