Zbliża się elektryfikacja PKM. Gdzie należy wykorzystać SZT?

Nastąpił moment, na który czekało wiele osób. Pomorska Kolej Metropolitalna ogłosiła przetarg na dokumentację projektową dla elektryfikacji linii kolejowej nr 248 i 253 wraz z budową nowego przystanku Gdańsk Fiorga. Oznacza to, że zbliża się koniec eksploatacji 13 spalinowych zespołów trakcyjnych. Gdzie powinny trafić?

PKM S.A. zakłada elektryfikację linii 248 na odcinku Gdańsk Wrzeszcz – Gdańsk Osowa razem z niezbędnymi odcinkami torów szlakowych położonych na włączeniu w linię 201. Elektryfikacji ulegnie również linia 253 (łącznica linii PKM z linią 201) wraz z niezbędnymi odcinkami torów szlakowych położonych na włączeniu w linię kolejową nr 201. Jednocześnie zaprojektowane zostaną dodatkowe przejścia rozjazdowe na posterunku odgałęźnym Fiorga oraz na stacji Gdańsk Rębiechowo. Projekt ma być wykonany tak, aby uwzględniał budowę około 1,5-kilometrowego odcinka torów, który połączy linię PKM z planowaną do reaktywacji linię kolejową nr 234 ze Starej Piły do Kokoszek.

Oprócz projektu elektryfikacji zostanie wykonany także projekt budowy nowego przystanku Gdańsk Fiorga, który powstanie w pobliżu obecnego p.odg. Fiorga, zlokalizowanego pomiędzy Matarnią a Portem Lotniczym. Standard wizualny przystanku ma być tożsamy z istniejącymi a linii innymi przystankami. W ramach projektu powstanie projekt artystyczno-graficzny czerwonych ścian osłonowych wiaty. W skład przystanku wejdą dwa jednokrawędziowe perony, przykryte dużą czerwoną wiatą oraz dwiema mniejszymi, dwie windy oraz dwie pary schodów.

Oferentów powinniśmy poznać do końca października. Projekt powstanie w ciągu 10 miesięcy od podpisania umowy, zaś wniosek o pozwolenie na budowę w ciągu 12 miesięcy od podpisania umowy. Prace związane z elektryfikacją i budową przystanku muszą odbywać się przy zachowaniu ciągłości ruchu. Z tego tytułu przewiduje się, że inwestycja zostanie ukończona najpóźniej w 2023 roku. Elektryfikacja linii PKM staje się faktem, a więc do wycofania spalinowych zespołów trakcyjnych z linii PKM jest zatem coraz bliżej.

Co dalej ze spalinówkami?
Przypominamy, że PKP SKM obsługuje na linii PKM 13 SZT, w tym 5 dwuczłonowych i 8 trzyczłonowych. Pojazdy produkcji zarówno Pesy jak i Newagu. Mimo, że użytkuje je obecnie Szybka Kolej Miejska to właścicielem wszystkich składów jest Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, który może przekazać je do eksploatacji także Przewozom Regionalnym. Obecnie to właśnie ten przewoźnik boryka się z dużymi brakami taborowymi, mimo, że chwilowo z powodu remontu nie jest obsługiwana linia kolejowa Malbork-Grudziądz. Część kursów jest realizowanych składami zastępczymi, złożonymi z lokomotywy i wagonów. Takie pociągi można spotkać m.in. na liniach Chojnice – Tczew i Chojnice – Kościerzyna. Na drugiej z wymienionych linii czasem pojawia się także zastępcza komunikacja autobusowa.

Odzyskane 13 pojazdów pozwoliłyby nie tylko na wycofanie składów zastępczych, ale także na zwiększenie pojemności pociągów, w których panuje największa frekwencja. Potrzebę zwiększenia pojemności pociągów widzimy przede wszystkim w pociągu regio „Tur” z Chojnic do Gdyni oraz w pociągu Gdynia – Grudziądz (zawieszonym na czas modernizacji linii do Grudziądza). Obecnie kursują tu często pojazdy dwuczłonowe, które nie radzą sobie z obsługą potoków pasażerskich. Warto w tym miejscu nadmienić, że w wakacje połączenie regio „Tur” obsługuje pociąg zestawiony z wagonów piętrowych, zatem podaż miejsc poza sezonem potrafi być zmniejszona kilkukrotnie, mimo że pociąg nie podlega tak dużej zmienności frekwencji jak pociągi stricte sezonowe, dowożące turystów z Gdyni do Helu. Na tłok w pociągach zestawionych z dwuczłonowego SZT często można natrafić także w innych relacjach, np. Chojnice – Tczew.

Dodatkowy tabor spalinowy będzie także zbawienny we wspomnianym już wyżej sezonie wakacyjnym, kiedy gwałtownie wzrasta frekwencja w pociągach na linii helskiej. Dziś nawet pociągi zestawione z dwóch dwuczłonowych SZT i wagonu 120A nie zawsze radzą sobie z potokami pasażerskimi występującymi w wakacje. Po elektryfikacji linii PKM można byłoby pod warunkiem braku barier technicznych na zwiększenie liczby pociągów lub zwiększenie długości pociągów poprzez stworzenie zestawów złożonych z dwóch pojazdów trójczłonowych i wagonu 120A.

Jak widać możliwości wykorzystania uwolnionego z linii PKM taboru spalinowego są duże. Zaznaczamy, że są to jedynie nasze propozycje wykorzystania dodatkowych zasobów taborowych, zaś skierowanie dodatkowych pojazdów konkretne trasy wymaga przeprowadzenia profesjonalnych analiz, które pokażą rzeczywiste zapotrzebowanie na zwiększenie pojemności taboru w danych relacjach

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.