Awaryjne N8C z Gdańska zyskują drugą młodość

Od dłuższego czasu mieszkańcom Gdańska często dawały się we znaki liczne, uciążliwe awarie tramwajów. Duża część awarii dotyczyła sprowadzonych z Niemiec ponad 10 lat temu tramwajów N8C. Jest duża szansa, że ich awaryjność wkrótce ulegnie znacznemu zmniejszeniu.

Wszystkie sprowadzone z Niemiec tramwaje kilka lat temu poddano modernizacji, lecz dotyczyła ona głównie zmian estetycznych, takich jak wymiana czół pojazdów, wymiana siedzeń. Większe zmiany objęły środkowy człon, który stał się niskopodłogowy. Podczas tego remontu nie poddano wymianie instalacji elektrycznej oraz napędu. To właśnie te elementy są przyczyną częstych awarii pojazdów.

Sytuacja powoli zacznie się jednak zmieniać. Gdańskie Autobusy i Tramwaje wraz z firmą 4iB, o której więcej pisaliśmy tutaj, przeprowadzają na terenie zajezdni Wrzeszcz modernizację napędu oraz instalacji elektrycznej w pojazdach, a także odświeżenie wizerunku składów. Do końca tego roku łącznie ma zostać zmodernizowanych 12 pojazdów. Docelowo GAiT w ciągu czterech lat planuje zmodernizować wszystkie 62 pojazdy N8C (46 wagonów z Dortmundu oraz 16 z Kassel).

– Z całego tramwaju właściwie zostaje tylko szkielet i szyby. Niemal wszystkie inne elementy są wymieniane lub modernizowane i z powrotem zakładane. Najbardziej pracochłonna jest wymiana instalacji. Tylko w jednym tramwaju układamy ok. 14 kilometrów nowych kabli. Trzeba to wszystko połączyć, zaprogramować i przetestować, by móc wypuścić tramwaj na trasę – mówił dla portalu Trojmiasto.pl Zbigniew Riegel, dyrektor techniczny spółki 4iB. Pojazdy wyposażane są także w nowe piasecznice, wspomagane elektronicznym systemem antypoślizgowym.

Pasażerowie odczują różnicę nie tylko dzięki zmniejszeniu awaryjności tramwajów, ale także wyposażeniu w gniazda USB do ładowania urządzeń elektronicznych i instalacji bardziej efektywnego oświetlenia wnętrza pojazdu, wykonanego w technologii LED. Spółka postanowiła zadbać też o ocieplenie pojazdów poprzez wymianę izolacji. W tramwajach N8C pojawią się także coraz częściej spotykane w środkach transportu publicznego defibrylatory AED. Całkowitej wymianie poddawana jest przy okazji kabina motorniczego, która od teraz będzie wyposażona w dotykowy wyświetlacz informujący o pracy podzespołów. Do dyspozycji motorniczych będą nowe, w pełni automatyczne i podgrzewane lusterka, co powinno mieć pozytywny wpływ na bezpieczeństwo pasażerów.

W modernizacji jednocześnie znajdują się jednocześnie 3 tramwaje. Remont jednego pojazdu zajmuje około 45 dni. Pierwsze z nich powinny wyjechać na gdańskie tory w ciągu kilku tygodni. Na naprawę każdego tramwaju GAiT musi przeznaczyć około miliona złotych.

Źródło trojmiasto.pl

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.