Gdańsk: tramwaje jeżdżą z dziurami w ścianach

Po raz kolejny wracamy do tematu utrzymania gdańskich tramwajów. W ubiegłym tygodniu otrzymaliśmy od naszego czytelnika zdjęcia z wnętrza jednego ze starszych pojazdów. Tym razem o stan tramwajów postanowiliśmy zapytać w urzędzie miejskim.

22 lutego nasz czytelnik podróżował tramwajem linii nr 5 w kierunku Zaspy. Tego dnia jeden z kursów obsługiwał skład wagonów 105Na o numerach 1202+1203 z zajezdni Nowy Port. Po wejściu do pojazdu od razu podróżnemu rzucił się w oczy katastrofalny stan wnętrza pojazdu. Oprócz wszechobecnego brudu oraz mocno wytartej tapicerki foteli uwagę czytelnika przykuły także ściany, które w kilku miejscach… były dziurawe. Część powstałych dziur została zapełniona przez pasażerów odpadami, inna z kolei odsłaniała zniszczony styropian, który pierwotnie miał za zadanie zapewniać izolację cieplną wnętrza wagonu.

Otrzymane od czytelnika fotografie przesłaliśmy wraz z pytaniami do Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku, będący jednostką podległą miastu, zapewnia, że pojazd niezwłocznie skierowano do naprawy. – Usterka w żaden sposób nie zagrażała bezpieczeństwu pasażerów, została niezwłocznie usunięta. Tramwaj kursuje na regularnej linii. Elementy poszycia w tramwajach 105Na są właśnie w trakcie wymiany. Prace są czasochłonne i wykonywane tylko w weekendy. Ich zakończenie planowane jest pod koniec marca – mówi dla serwisu zbiorowy.info Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy ZTM Gdańsk.

Zarząd Transportu Miejskiego zapowiada także długofalowy proces wyegzekwowania od przewoźników należytego stanu technicznego, ale także estetycznego pojazdów. – Od tygodnia funkcjonuje u nas nowy, zaostrzony system kontroli czystości i estetyki. Średnio co drugi dzień, albo nawet i codziennie przy wyjazdach z zajezdni są kontrolowane pojazdy pod względem estetyki, czystości. Następnie sporządzany jest raport, który stanowi podstawę do rozliczenia. Stan tramwajów małymi krokami, ale systematycznie się poprawia. Wdrożony nowy system kontroli jakości pozwoli na to, że już wkrótce stan estetyki zostanie dopracowany do perfekcji – zapewnia Zygmunt Gołąb.

Zapowiedź poprawy stanu tramwajów, w tym najstarszych wagonów cieszy, gdyż jak się okazuje będą one służyć mieszkańcom Gdańska przez kolejne kilka lat. Wbrew powszechnym zapowiedziom rychłego wycofania serii 105Na wraz z dostawą nowych Jazzów, wagony z Konstalu pozostaną na stanie Gdańskich Autobusów i Tramwajów. – Zwracam uwagę, że cały czas rozwijamy sieć tramwajową, zwiększamy liczbę kursów. Systematycznie zapotrzebowanie na dodatkowy tabor rośnie. Idziemy więc w kierunku zwiększenia parku taborowego a nie wyłącznie wymiany pojazdów. Po dostarczeniu kilkunastu nowych składów tramwajowych do Gdańska, co ma nastąpić w tym roku, najstarsze pojazdy będą sukcesywnie wycofywane z ruchu. Nie oznacza to jednak ich kasacji, gdyż pozostaną jako pojazdy rezerwowe – tłumaczy Zygmunt Gołąb.

Kiedy jednak dotrą do Gdańska kolejne nowe tramwaje? Informujemy o tym tutaj .

1 komentarz
  1. Remigiusz mówi

    Nigdy żadnych kontroli czystości nie było i nie ma. Żadnych mar nie nakładali i nie nakładają. Wstyd.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.