Co piąty Polak skarży się na dostęp do transportu zbiorowego

Do wielu miejscowości docierają jedynie dwa autobusy dziennie. /Fot. Krzysztof Kalkowski

Aż 20% respondentów wskazało problem z dostępem do transportu międzymiastowego jako jedną z głównych bolączek w ich gminie. To znaczny wzrost względem badania sprzed 8 lat.

Z najnowszego badania CBOS wynika, że rośnie problem dostępu do transportu pomiędzy miastami. Aż 20% badanych wskazało ten problem jako jeden z głównych, który występuje w ich gminie (można było wskazać 5 takich problemów). Osiem lat temu, gdy CBOS przeprowadzał podobne badanie, problem transportu międzygminnego jako bolączkę wskazywało jedynie 16 procent respondentów.

Wśród mieszkańców wsi problem z komunikacją międzygminną jest jeszcze większy. Na wykluczenie transportowe skarży się aż 30% badanych. W małych miastach, do 19 999 mieszkańców, na ograniczone możliwości komunikacyjne i trudności z przemieszczaniem się do innych miejscowości uskarża się 18 na 100 badanych. Najmniejsze problemy z podróżami międzymiastowymi mają mieszkańcy dużych miast. Tu ten problem dotyka mniej niż 10% ankietowanych.

Według najnowszych badań, nie najgorzej ma się transport miejski (gminny). Tutaj średni wynik to 11%, zaś zarówno na wsiach, jak i w miastach do 500 tysięcy mieszkańców, około 10% ankietowanych wskazuje ten problem jako jedną z 5 największych bolączek. Z transportu miejskiego wyraźnie bardziej zadowoleni są jedynie mieszkańcy dużych miast. W badaniu przeprowadzonym w 2010 roku transport lokalny jako problem wskazało 10% respondentów.

Badanie „Co zmieniło się w naszej miejscowości?” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–12 kwietnia 2018 roku na liczącej 1101 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.