Elf2 dla Polregio – analiza pojazdów

Kujawsko-pomorski Oddział Przewozów Regionalnych na początku bieżącego roku wzbogacił się o 4 nowe, dwuczłonowe EZT Elf2 serii EN96A. Jednostki dołączyły do eksploatowanych już wcześniej 6 elfów pierwszej generacji, dzięki czemu możliwe jest łatwe porównanie postępu w rozwoju konstrukcji. Dziś pokażemy Państwu jak prezentują się nowe nabytki Polregio oraz co odróżnia je od pojazdów starszej generacji.

Na wstępie należy zaznaczyć, że nowe składy mają jedną poważną wadę względem swoich poprzedników, która jednak nie wynika z ograniczeń technicznych, lecz z decyzji zamawiającego. Jest to mianowicie długość pojazdów. Są one dwuczłonowe, czyli aż o połowę krótsze od starszych jednostek EN76, co w godzinach szczytu znacząco może obniżyć komfort podróży, niezależnie od jakości wyposażenia wnętrza. Ponieważ wygląd zewnętrzny ma znikome znaczenie w komforcie podróży skupimy się głównie na wyposażeniu wewnętrznym pojazdu. To okazuje się być znacznie lepiej wyposażone niż w jednostkach serii EN76 eksploatowanych w oddziale kujawsko-pomorskim.

Jednym z najważniejszych elementów wyposażenia wnętrza dla pasażerów są fotele. Te zastosowane w jednostkach EN96A są identyczne, jak te montowane w zmodernizowanych niedawno EZT EN57ALc i EN57Ald. Ich komfort w naszej ocenie jest znacząco wyższy niż tych zastosowanych w jednostkach serii EN76. Co ważne, w przeciwieństwie do starszej wersji pod każdym fotelem znalazło się miejsce na gniazdko 230V, które staje się w dzisiejszych standardem oraz jednym z najbardziej pożądanych przez pasażerów elementem wyposażenia ze względu na stały rozwój mobilnych urządzeń elektronicznych. Jak we wszystkich ostatnio kupowanych i modernizowanych pojazdach Polregio część miejsc w skrajnej części zaaranżowano na strefę dziecięcą z dużym stołem do zabaw. Wnętrze jednostek jest dobrze doświetlone dzięki zastosowaniu wydajnej technologii LED. Przestrzeń pasażerska jest nie tylko jasna, ale także wygląda efektownie.

Ważnym elementem składającym się na komfort podróży jest poziom hałasu we wnętrzu pojazdu. Ten jest znacznie niż niż w Eflach pierwszej generacji, gdzie poziom hałasu w strefach zlokalizowanych nad elementami układu napędowego można było śmiało porównać do pojazdów starszej generacji. W jednostkach EN96A hałas generuje element wyposażenia. Mianowicie jest to… kabina WC, a dokładniej komunikaty głosowe odtwarzane podczas korzystania z niej. W trakcie podróży niejednokrotnie rozchodzą się bardzo głośne, słyszane w całym składzie, a podczas postojów także poza nim, komunikaty informujące o otwieraniu i zamykaniu się automatycznych drzwi wejściowych do WC, a także o zajętości toalety. Na szczęście jest to problem łatwiejszy do wyeliminowania niż głośna praca zespołu napędowego. Mimo to mimo kilkumiesięcznej eksploatacji w dalszym ciągu wspomniane komunikaty zakłócają komfort podróży pasażerom.

Charakterystyczną cechą pojazdów EN96A jest wysoka dynamika rozruchu, za którą stoi niewielka długość składów oraz liczba silników trakcyjnych, które rozmieszczone są na każdym z trzech wózków. Pozwala on na sprawne nadrabianie niewielkich opóźnień powstałych w trakcie realizacji kursu.

Podsumowując, zakupione przez Przewozy Regionalne jednostki serii EN96A znacznie przewyższają wyposażeniem wnętrza i komfortem jazdy niewiele starsze pojazdy serii EN76, zakupione przez samorząd województwa kujawsko-pomorskiego. Ogólny odbiór wizualny i funkcjonalny nowych składów większości pasażerów jest pozytywny, dzięki zaspokojeniu ich obecnych, silnie rozwijających się potrzeb jak dostęp do gniazdek 230Vi WiFi. Ten pozytywny odbiór zakłóca jednak niewielka długość pojazdów, która w godzinach szczytowych jest znacznym mankamentem. Zatłoczenie pojazdów, jakie wówczas panuje powoduje, że żadne elementy wyposażenia nie są w stanie poprawić komfortu jazdy i wyrobić wśród pasażerów pozytywnej opinii o składach. W tego warto rozważyć eksploatację jednostek w porach szczytowych w trakcji wielokrotnej, aby fundusze wydane na poprawę komfortu podróżowania nie zostały zaprzepaszczone.

1 komentarz
  1. Daras mówi

    W wózkach Jakobsa nie ma silników trakcyjnych – to tylko wózki toczne. Wózki skrajne są wózkami napędowymi.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.