Dworce kolejowe nadal z niewykorzystanym potencjałem komercyjnym

PKP SA poszukuje chętnych do wynajęcia powierzchni komercyjnych na dworcach. Na wielu z nich, nawet największych, nadal są problemy ze skomercjalizowaniem obiektów. Dodatkowo z niektórych obiektów rezygnują dotychczasowi najemcy.

Pół roku temu, prezes ŁKA Janusz Malinowski przekonywał, że pasażerowie oczekują połączenia w ramach dworców funkcji komunikacyjnych z handlowymi. – Dobrze zorganizowane dworce połączone z funkcją centrum handlowego będą z jednej strony generatorem dodatkowych pasażerów. Z drugiej strony – osoby, które nie korzystały z kolei przez 10 czy 15 lat, zobaczą duże zmiany. Na przestrzeni ostatniej dekady dworce rzeczywiście zmieniły się bardzo. Mamy skąd brać przykład, bo widzimy od dawna, że lotniska są lepiej zorganizowane. Oczywiście funkcje i ograniczenia są trochę inne, ale niewątpliwie w wielu miejscowościach dworzec kolejowy może spełniać rolę centrum handlowego – mówi prezes Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.

Zobacz też: Prezes ŁKA: pasażerowie oczekują dworca połączonego z centrum handlowym

Właściciel zdecydowanej większości dworców w Polsce, PKP S.A., intensywnie poszukuje najemców dla lokali handlowo-usługowych na dworcach. – Na wszystkich dworcach na bieżąco trwają prace mające na celu komercjalizację niezagospodarowanych powierzchni, co wiąże się ze zmniejszeniem kosztów ich utrzymania. Informacje o lokalach przeznaczonych do wynajęcia są umieszczane na stronie internetowej oraz na portalach z ogłoszeniami o nieruchomościach. Do promocji wykorzystywana jest również reklama outdoorowa – przekonuje Anna Cierkowska z Biura Komunikacji i Promocji PKP S.A.

Największe dworce również z problemami

Mimo intensywnych starań, PKP ma problem z komercjalizacją nawet największych obiektów. W Gdyni Głównej zamknięto wszystkie działające lokale usługowe znajdujące się w kolumnadzie łączącej dworzec główny z dworcem podmiejskim, a ostatnio zamknięto także dwa lokale wewnątrz samego dworca głównego. W dużo mniejszym Piotrkowie Trybunalskim wynajęte były kilka lat temu pojedyncze lokale, zaś obecnie wewnątrz budynku nie jest czynny ani jeden lokal usługowy. Polskie Koleje Państwowe tłumaczą, że wynajem lokalu na dworcu kolejowym nie należy do najprostszych. – Wynajem powierzchni na dworcach kolejowych jest związany z dodatkowymi obostrzeniami, m.in. obowiązuje na nich zakaz sprzedaży alkoholu, a w przypadku dworców zabytkowych – obowiązek uzgadniania dokumentacji projektowej z konserwatorem zabytków, co ma znaczący wpływ na decyzje biznesowe potencjalnych kontrahentów – tłumaczy Anna Cierkowska.

Również eksperci niezwiązani z koleją dostrzegają niewykorzystany potencjał dworców kolejowych. – Przykłady polskich dworców pokazują, że przestrzeń komercyjna jest zapełniona, w tej przestrzeni porusza się nie tylko wielu pasażerów, ale i klientów. Jednak wiele jest jeszcze do zrobienia. Przykładem jest przepiękny dworzec Łódź Fabryczna, który już w tej chwili – mimo że jest to stacja czołowa – powinnien żyć, a przestrzeń komercyjna powinna być zagospodarowana. Tak się niestety nie stało, bo nie zostało to przemyślane i przygotowane wcześniej – mówi Anna Midera, prezes Łódzkiego Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.