Dlaczego pociąg z Krakowa do Zakopanego jedzie tak długo?

Choć z Krakowa do Zakopanego w linii prostej wynosi około 100 kilometrów, pokonanie odległości między tymi dwoma miastami zajmuje koleją 3,5 godziny. To aż blisko o 1,5 godziny dłużej niż rozkładowy czas przejazdu autobusem. Dlaczego podróż pociągiem zajmuje na tej trasie aż tak dużo czasu?

Choć dzisiaj podróż pociągiem z Krakowa do Zakopanego wydaje się bardzo długa, jeszcze kilka lat temu zajmowało to nawet 4 godziny! W ostatnich latach poczyniono pewne inwestycje w infrastrukturę, które nieco skróciły czas przejazdu. Do zadawalającego czasu przejazdu jest jeszcze bardzo daleko.  Na czas przejazdu pociągu na tej trasie składa się jednak więcej czynników.

Dłużej, bo dalej (i nie tylko)

Przede wszystkim głównym problemem jest dość okrężna trasa prowadząca drogą szynową. Pociąg między stacją Kraków Główny a stacją Zakopane musi pokonać 142 kilometry. Autobus i samochód mają na przykład około 110 kilometrów, czyli o około 30 kilometrów mniej.  Ponadto problem stanowi zarówno stan jak i profil linii kolejowej, które przekładają się na maksymalne prędkości osiągane przez pociągi.  Górski,  bardzo kręty profil tej trasy połączony z jej stanem powoduje, że poza nielicznymi wyjątkami maksymalne prędkości wahają się od 40 km/h do 80 km/h.  W na kilku krótkich odcinkach pociągi jadą z prędkością 90 km/h. 100 km/h osiągalne jest jedynie na 900 metrach tej 142-kilometrowej trasy.

Za poważnym wydłużeniem czasu jazdy stoi także konieczność oczekiwania na pociągi jadące z naprzeciwka. Linia na większości trasy jest jednotorowa, przez co nie da się uniknąć oczekiwania minięcie się z innym pociągiem na tak zwanej mijance. Dodatkowo skutecznie czas wydłużają zmiany kierunku jazdy. Te odbywają się w Chabówce lub w Rabce – Zdrój. Pociągi osobowe zajeżdżają nieco dalej niż pociągi dalekobieżne, tj. do oddalonej od Chabówki o około 2 kilometry Rabki. Dłuższy zajazd to także kolejne dodatkowe minuty jazdy. Mimo otwarcia łącznicy Kraków Zabłocie – Kraków Krzemionki część pociągów nadal wjeżdża do Krakowa Płaszowa. To powoduje konieczność wykonania drugiej, czasochłonnej zmiany kierunku jazdy. Szczęśliwie dzięki budowie jeszcze jednej łącznicy pociągi nie zmieniają już kierunku jazdy w Suchej Beskidzkiej, co skróciło czas jazdy o około 15 minut.

Czas jazdy może się jeszcze skrócić

Istnieje szansa, że podróż pociągiem z Krakowa do Zakopanego nieco się skróci. Poza sezonami letnimi i zimowymi trwają prace modernizacyjne na linii kolejowej nr 97 między Krakowem a Suchą Beskidzką, a także a linii kolejowej nr 99 między Chabówką a Zakopanem. Ponadto w planach na najbliższe lata jest budowa łącznicy w Chabówce, aby wyeliminować czasochłonną zmianę kierunku jazdy. Bardziej odległe plany zakładają budowę zupełnie nowej, dwutorowej linii kolejowej Podłęże – Piekiełko o prędkości maksymalnej 160 km/h. Dzięki niej podróż pociągiem z Krakowa do Zakopanego ma wynieść 90 minut. Nie wiadomo jednak kiedy ta linia zostanie zbudowana.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.