W PKP Intercity pierwsza klasa nadal bywa gorsza od drugiej

W ubiegłym roku PKP Intercity borykało się z problemem braku wagonów klasy 1 o odpowiednim standardzie do obsługi pociągów IC Albatros i IC Żuławy. Zapowiadano, że od początku lipca świeżo zmodernizowane wagony klasy 1 zaczną jeździć w składach tych pociągów. Okazuje się, że kursują 20-letnie wagony, zastępowane niejednokrotnie przez jeszcze starsze, niezmodernizowane wagony z lat 80.

W ubiegłym miesiącu po raz kolejny otrzymaliśmy zgłoszenia od czytelników o powracającym problemie bardzo niskiego standardu wagonów 1 klasy. Problem dotyczył IC Żuławy kursującego ze Szczecina do Olsztyna. Jest to pociąg, w którym od 2019 roku kursują nowoczesne, zmodernizowane wagony klasy drugiej typu 174A. Wagony te mocno przewyższają komfortem kursujący w składzie tego pociągu wagon klasy 1, choć powinno być odwrotnie.

Zapowiedzi te same, porządnych wagonów nadal brak

Otrzymaliśmy zdjęcia z 12 i 13 stycznia, kiedy w IC Żuławy jako wagon klasy 1 znów kursował stary wagon 112A. Nie posiadał on żadnego udogodnienia dostępnego w teoretycznie niższej klasie 2: systemu informacji pasażerskiej, klimatyzacji ani gniazdek 230V. Posiadał za to otwarty obieg nieczystości WC, podatny na częstszą emisję przykrych zapachów. Dlaczego PKP Intercity znowu ma problemy z zapewnieniem odpowiedniego standardu pasażerom płacącym więcej za przejazd w klasie 1?

Zakład Północny PKP Intercity dysponuje obecnie zmodernizowanymi wagonami bezprzedziałowymi klasy I (m.in. klimatyzacja, zamknięty obieg WC, WiFi), które obsługują składy pociągów 58100 Albatros, 85102 Żuławy, 57102 Jeziorak oraz 81106 Mewa. W grudniu te pociągi, zgodnie z obowiązującymi zestawieniami, kursowały z wagonami typu 152A i 152Aa o odpowiednim standardzie. Z końcem grudnia w jednym ze zmodernizowanych wagonów 152A wystąpiła usterka, co wymagało włączenia wagonu innego typu I klasy. Uszkodzony wagon został skierowany do naprawy gwarancyjnej. Pozostałe wagony kursowały w obiegach z małymi przerwami niezbędnymi do wykonania koniecznej obsługi utrzymaniowo-technicznej. Aktualnie wszystkie zmodernizowane wagony typu 152A i 152Aa kursują w planowych obiegach. W związku z przedefiniowaniem projektów, PKP Intercity do obsługi składów pociągów 58100, 85102, 57102 i 81106 planuje skierować modernizowane z udziałem środków unijnych wagony I i II klasy (wagony AB) typu 141A-20, które będą sukcesywnie dostarczane do Spółki od kwietnia br – tłumaczy Katarzyna Grzduk, rzecznik prasowy PKP Intercity

Wagony wcale nie takie porządne

Niestety, podobne obietnice PKP Intercity składało w ubiegłym roku. Uwagę zwraca fakt, że awaria jednego wagonu powoduje wystawienie do obsługi starego wagonu z lat 80. To oznacza, że Zakład Północny nie dysponuje żadną rezerwą wagonów klasy 1 o odpowiednim standardzie. Należy też zwrócić uwagę, że wspomniane wagony typu 152A wyprodukowano na przełomie XX i XXI wieku. Dziś mają już zatem około 20 lat.

Ponieważ od momentu produkcji nie przechodziły żadnych remontów, również one odstają komfortem od zmodernizowanych rok temu wagonów klasy 2.

Tajemnica przedsiębiorstwa o działalności publicznej

Czytelnicy niejednokrotnie zwracali także uwagę na znikomą frekwencję w wagonie klasy 1 w pociągach IC Żuławy, a także IC Albatros. Postanowiliśmy spytać przewoźnika jaka jest przeciętna frekwencja w klasie 1 w tych pociągach oraz czy uruchamianie tego typu wagonów w tych relacjach ma uzasadnienie ekonomiczne.

Niestety przewoźnik nie udzielił na te pytania odpowiedzi zasłaniając się tajemnicą handlową przedsiębiorstwa. PKP Intercity w blokowaniu dostępu do danych nie przeszkadza fakt, że uruchamiane przez nich pociągi finansowane są dzięki pomocy publicznej państwa, na którą składają się wszyscy podatnicy. Mimo, że wszyscy obywatele finansują działalność narodowego przewoźnika, odmawia im się dostępu do informacji racjonalności dysponowania ich środkami.

Tajemnicą jest także przyczyna fatalnego poziomu czystości w starym wagonie klasy 1. Spółka nie udzieliła komentarza na temat mocnego zabrudzenia pudła wagonu oraz foteli. Pierwsza klasa w IC Żuławy bowiem nie tylko nie gwarantuje przejazdu w nowoczesnym wagonie, ale także nie gwarantuje przejazdu w czystym wagonie.

Pasażerom, którzy czują się oszukani przejazdem w gorszych warunkach za wyższą cenę PKP Intercity tradycyjnie proponuje walkę z działem reklamacyjnym. Przewoźnik nie planuje wypracowania procedury reagującej natychmiastowo na niezadowolenie pasażerów spowodowane ewidentnym zaniedbaniem kwestii jakości usług i uczciwości państwowej spółki.

Pragniemy także przypomnieć, że każdy podróżny ma możliwość złożenia reklamacji. Odpowiednie formularze i więcej informacji na temat reklamacji można znaleźć na stronie internetowej PKP Intercity – zaznacza Katarzyna Grzduk.

1 komentarz
  1. Hochi mówi

    Podróżuje 1 klasą. Nie zawsze dla lepszych wagonów. Po prostu jest tam mniej ludzi. Czasem to wystarczy

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.