KategorieAnalizy

Przestarzały park lokomotyw PKP Intercity. Kiedy znikną EP07?

Do niedawna najnowocześniejszymi lokomotywami w PKP Intercity było 10 sztuk husarzy serii EU44. Narodowy przewoźnik wprawdzie właśnie odbiera pierwsze nowe elektryczne Griffiny, lecz podstawę parku lokomotyw jeszcze długo będą stanowić lokomotywy EP07 i EP09. Dziś przyjrzymy się jakie lokomotywy znajdują się na stanie PKP Intercity i odpowiemy na pytanie kiedy park taborowy spółki odmłodnieje.

Czytaj dalej
KategorieAnalizyTransport kolejowy

Porównanie aplikacji wybranych przewoźników kolejowych w Polsce i za granicą

Żyjemy w czasach, kiedy technika coraz szybciej idzie do przodu, a większość ludzi posiada już smartfon, bądź inne inteligentne urządzenie. By zachować konkurencyjność względem innych środków transportu przewoźnicy kolejowi także muszą iść z technologicznym duchem czasu. Chcąc utrzymać stałych klientów, zyskać kolejnych i podwyższyć jakość swoich usług udostępnili własne aplikacje mobilne. Dzięki nim można kupić bilety na pociąg bez konieczności odwiedzania kas biletowych i niejednokrotnie oszczędzając podróżnym długiego oczekiwania w kolejce. Dziś przedstawimy Wam porównanie funkcjonalności aplikacji kilku przewoźników krajowych i zagranicznych.

Czytaj dalej
KategorieWiadomości

W PKP Intercity pierwsza klasa nadal bywa gorsza od drugiej

W ubiegłym roku PKP Intercity borykało się z problemem braku wagonów klasy 1 o odpowiednim standardzie do obsługi pociągów IC Albatros i IC Żuławy. Zapowiadano, że od początku lipca świeżo zmodernizowane wagony klasy 1 zaczną jeździć w składach tych pociągów. Okazuje się, że kursują 20-letnie wagony, zastępowane niejednokrotnie przez jeszcze starsze, niezmodernizowane wagony z lat 80.

Czytaj dalej
KategorieTransport kolejowyWiadomości

Łódź: oferta PKP IC po otwarciu tunelu średnicowego

Choć budowa tunelu średnicowego w Łodzi dopiero się rozpoczyna, znany jest już przewidywana siatka połączeń dalekobieżnych obsługiwanych przez PKP Intercity po jego otwarciu. Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na interpelację posłanki Hanny Gill-Piątek przedstawiło założenia planowanej siatki połączeń.

Budowa tunelu średnicowego w Łodzi prawdopodobnie przyniesie zdecydowaną poprawę oferty połączeń dalekobieżnych. To trzecie największe miasto w Polsce obecnie posiada dobrą ofertę połączeń kolejowych właściwie tylko z Warszawą. Ten stan ma się jednak zmienić po wybudowaniu tunelu średnicowego, łączącego dworzec Fabryczny z dworcem Kaliskim oraz Zgierzem.  Jak informuje w odpowiedzi na wspomnianą interpelację Andrzej Bittel, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury po otwarciu tunelu planowane są połączenia przez Łódź Fabryczną w następujących relacjach:

  • Warszawa – Wrocław: od 8 do 11 par na dobę;
  • Lublin – Poznań przez Radom: 4 pary na dobę;
  • połączenia do Trójmiasta, Krakowa oraz Katowic: od 8 do 11 par na dobę, z częstotliwością co około 2 godziny.

Niestety, po otwarciu tunelu średnicowego nie planuje się trasowania przez Łódź pociągów międzynarodowych. –  Trasa przejazdu przez stację Łódź Fabryczna oznaczałaby znaczne wydłużenie czasu jazdy takich pociągów, czyniąc je mało konkurencyjnymi wobec transportu drogowego. Powyższe nie wyklucza ew. wydłużenia połączeń krajowych do Grodna, Brześcia lub Göerlitz trasowanych w przyszłości przez Łódź Fabryczną – pisze w odpowiedzi na interpelację Andrzej Bittel.

Podsekretarz Stanu zaznacza jednak, że szansą na uruchomienie pociągów międzynarodowych przez Łódź jest budowa szprych zaplanowanych w koncepcji CPK. Wówczas możliwe byłoby uruchomienie połączeń w relacjach:

  • Warszawa Centralna – CPK – Łódź – linia „Y” – Poznań – Berlin,
  • Białystok/Warszawa Centralna – CPK – Łódź – linia „Y” – Wrocław – Świdnica – Wałbrzych – Lubawka – Praga.

Uruchomienie tego drugiego połączenia byłoby jednak zależne od wybudowania linii dużej prędkości z Wrocławia do Pragi, ponieważ obecnie czas przejazdu przez Lubawkę jest nieatrakcyjny w stosunku do czasu jazdy przez Bohumin i Ostrawę.

KategorieAnalizyTransport kolejowy

Ile wagonów w Polsce może jechać 200 km/h?

Obecnie w Polsce jedynymi pociągami kursującymi z prędkością 200 km/h kursują tylko składy pendolino i tylko na odcinkach linii kolejowej nr 4 Grodzisk Mazowiecki – Zawiercie. Wkrótce odcinków linii kolejowych o prędkości 200 km/h przybędzie. Czy PKP Intercity posiada dodatkowy tabor mogący obsłużyć kolejne odcinki o wyższej prędkości?

Mimo, że z prędkością 200 km/h kursuje tylko pendolino, PKP Intercity posiada także wagony zdolne do jazdy z taką prędkością. Niestety, obecnie żaden z nich nie jeździ po terenie Polski szybciej niż 160 km/h.  Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest znikoma ilość równie szybkich lokomotyw. Jedynie 10 sztuk „husarzy” serii EU44 jest w stanie rozpędzić się do prędkości 230 km/h, lecz skierowane są głównie do obsługi pociągów z Gdyni i Warszawy do Berlina. Na tych trasach maksymalna prędkość wynosi jednak 160 km/h. Dodatkowo część lokomotyw tej serii z powodu awarii i wypadków jest wyłączona z ruchu.

Mnogość krótkich serii

Prędkość powyżej 160 km/h są w stanie rozwinąć wagony standardu Z1. PKP Intercity eksploatuje kilka typów wagonów spełniających ten standard. Należą do nich następujące serie:

  • 145Ac – klasa 1, 20 sztuk (10 sztuk w trakcie przebudowy na wagony restauracyjne, pozostałe wyłączone z ruchu);
  • 152A –klasa 1, 24 sztuki;
  • 154A – klasa 2, 40 sztuk;
  • 156A – klasa 1 z przedziałami „strefa wygody”, 7 sztuk;
  • 157Aa – klasa 2 z miejscami dla niepełnosprawnych, 2 sztuki;
  • 158A – klasa 1, 7 sztuk,
  • 159A – klasa 2, 16 sztuk,
  • 164A (oznaczone jako 158A) – klasa 1, 4 sztuki;
  • 165A (oznaczone jako 159A) – 9 sztuk;
  • 166A (obecnie 156A) – klasa 1, 4 sztuki;
  • 167A (obecnie 156A) – klasa 2, 8 sztuk;
  • 305Ad – sypialne, 10 sztuk;
  • 406A – restauracyjne, 7 sztuk;
  • 407A – restauracyjne, 2 sztuki;
  • ABB Z1A – 1 klasa, 15 sztuk (część przebudowano na restauracyjne);
  • ABB Z1B – 2 klasa, 35 sztuk.
  • 134Ac – kuszetka, 1 sztuka.

Łącznie PKP Intercity posiada maksymalnie około 191 wagonów (nie wliczając trwale wyłączonych z ruchu wagonów 145Ac) dostosowanych do prędkości 200 km/h. Z powodu różnych awarii i wypadków rzeczywista liczba eksploatowanych wagonów jest jednak mniejsza.

Możliwości pozostaną niewykorzystane

Dla porównania 20 składów pendolino to łącznie 140 wagonów. Gdyby PKP Intercity miało odpowiednią liczbę sprawnych lokomotyw możliwe byłoby zestawienie kolejnych 20 co najmniej siedmiowagonowych klasycznych składów pociągów kursujących 200 km/h. W najbliższych latach prędkość 200 km/h ma być wprowadzona m.ni. na linii nr 9 między Warszawą a Gdańskiem oraz na linii nr 131 między Inowrocławiem a Tczewem.

Niestety zamówione przez PKP Intercity 30 lokomotyw Newag Griffin będzie mogło rozwijać prędkość 160 km/h. Brak zakupu kolejnych, szybszych lokomotyw, uniemożliwi wykorzystanie możliwości opisanych wagonów oraz infrastruktury.

KategorieKariera

Jak zostać kierownikiem pociągu?

Praca na kolei jest jednym z największych marzeń niemal każdego miłośnika kolei.  Do jednych z najbardziej pożądanych zawodów, obok maszynisty, jest posada kierownika pociągu.  Jak zostać kierownikiem pociągu? Czy jest duże zapotrzebowanie na nowych pracowników na stanowisku? Czy kierownik pociągu to praca tylko dla pasjonatów?  Sprawdziliśmy jak zdobyć zatrudnienie w tej profesji u kilku polskich przewoźników.

Kryteria naboru – zdrowie to podstawa

Kryteria naboru z pozoru wydają się być proste do spełnienia. Przewoźnicy z reguły mają podobne oczekiwania. Niezbędne jest wykształcenie średnie, najlepiej  po ukończeniu w kierunkach związanych z transportem kolejowym. Część firm, jak np. Koleje Mazowieckie, dopuszczają także kandydatów z wykształceniem zasadniczym zawodowym, pod warunkiem posiadania co najmniej rocznego stażu na stanowisku konduktora lub manewrowego oraz po odbyciu przygotowania zawodowego.  W PKP Intercity kandydat na kierownik pociągu musi najpierw zdobyć co najmniej rok doświadczenia na stanowisku konduktora, a także ukończyć z wynikiem pozytywnym szkolenie wewnętrzne.

Ponadto z powodu styczności z pasażerem, czyli klientem kolei, wymaga się od kandydatów umiejętności nawiązywania kontaktów i łagodzenia konfliktów, odporności na stres, sumienności, uprzejmości, obowiązkowości i samodyscypliny.  Przewoźnicy wymagają obecnie również znajomości języka obcego w stopniu co najmniej komunikatywnym. Z reguły oczekiwana jest znajomość angielskiego, ale część firm dopuszcza także znajomość języka niemieckiego, francuskiego czy rosyjskiego.

Jednym z najważniejszych i najtrudniejszych do spełnienia kryteriów jest bardzo dobry stan zdrowia. Podobnie jak w przypadku zawodu maszynisty, w zawodzie kierownika pociągu wymaga się perfekcyjnego wzroku oraz słuchu, a także pozytywnego wyniku w psychotestach.  W dzisiejszych czasach coraz więcej młodych osób cierpi jednak na przykład na różne wady wzroku, co niestety eliminuje sporą grupę potencjalnych kandydatów.  Osoby noszące okulary lub soczewki nie mają szans na zostanie kierownikiem pociągu.

Niektórzy przewoźnicy mają także inne dodatkowe wymagania. Przykładowo trójmiejska SKM wymaga od kandydatów posiadania statusu osoby bezrobotnej, z racji realizacji szkoleń we współpracy z Powiatowymi Urzędami Pracy.

Jakie kroki należy podjąć, by zostać kierownikiem pociągu?

Tak jak podczas poszukiwania każdej pracy należy rozpocząć od sporządzenia CV oraz ewentualnie listu motywacyjnego, który bywa mile widziany w niektórych firmach. W następnym kroku należy złożyć wyżej wymienione dokumenty do firmy. Część pracodawców udostępnia ogłoszenia o naborze wraz ze wskazówkami w jaki sposób składać dokumenty na swoich stronach internetowych. Część przewoźników, jak np. PKP Intercity umożliwia składanie dokumentów przez cały czas, poprzez rejestrację w bazie kandydatów. Następnie należy oczekiwać kontaktu ze strony firmy i zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną. Niektórzy pracodawcy kontaktują się tylko z wybranymi kandydatami. Po odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej w ciągu kilkunastu dni podejmowana jest decyzja o przyjęciu lub nieprzyjęciu do pracy. W kolejnym kroku przyjęci pracownicy są kierowani na badania lekarskie, które decydują ostatecznie o tym, czy pracownik może zostać zatrudniony na tym stanowisku. Potem należy przejść szkolenie na stanowisko i ukończyć z wynikiem pozytywnym egzamin.

Jak wygląda kurs na kierownika pociągu?

O tym jak wygląda kurs na  kierownika pociągu opowiedziała nam Donata Nowakowska – dyrektor Biura Rzecznika Prasowego nam Kolei Mazowieckich: – Kurs ma na celu przygotowanie kandydata do samodzielnej pracy na stanowisku kierownika pociągu pasażerskiego i towarowego wraz z przygotowaniem do wykonywania czynności handlowo-pasażerskich, czynności z zakresu oględzin technicznych oraz szczegółowych i uproszczonych prób hamulca. Cały kurs trwa 86 dni i obejmuje: 

– staż stanowiskowy i szkolenie praktyczne – polegające na zapoznaniu się z pracą na danym stanowisku kolejowym, której znajomość jest niezbędna do samodzielnego wykonywania czynności objętych przygotowaniem zawodowym – 40 dni;

– szkolenie teoretyczne: 41 dni – przy czym zagadnienia z części handlowej 19 dni i z części ruchowej –  22 dni;

– zajęcia próbne – polegające na wykonywaniu pod nadzorem czynności kierownika pociągu – 5 dni.

Egzamin kwalifikacyjny na stanowisko kierownika pociągu pasażerskiego i towarowego składa się z egzaminu praktycznego oraz egzaminu teoretycznego z części handlowej oraz ruchowej.

Sposób przygotowania zawodowego na stanowiska kierownika pociągu określa załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 30 grudnia 2014 r. w sprawie pracowników zatrudnionych na stanowiskach bezpośrednio związanych z prowadzeniem i bezpieczeństwem ruchu kolejowego oraz prowadzeniem określonych rodzajów pojazdów kolejowych.  Szkolenie u wszystkich przewoźników powinno wyglądać zatem podobnie. Czas trwania szkolenia u różnych przewoźników waha się od 3 do około 4 miesięcy.  Przez pierwsze tygodnie pracy po zdanym egzaminie nowi pracownicy pracują pod opieką starszych kolegów po fachu.  Firmy różnie podchodzą do form zatrudnienia podczas szkolenia. Koleje Mazowieckie już na czas szkolenia zawierają z pracownikami umowę o pracę. PKP Intercity natomiast na czas szkolenia oferuje umowę zlecenia, a dopiero po ukończeniu egzaminu na kierownika pociągu zawierana jest umowa o pracę.

Ile można zarobić?

Wynagrodzenie jest jednym z głównych, a w przypadku wielu osób głównym i jedynym kryterium wyboru posady. Okazuje się, że zarobki kierownika pociągów nie należą do najniższych. U regionalnych przewoźników, takich jak trójmiejska SKM lub koleje Mazowieckie pracownicy mogą liczyć na wynagrodzenie powyżej 4000 zł brutto. W PKP SKM  wynagrodzenie na tym stanowisku może wynieść od 4000 do nawet 6000 zł brutto. W Kolejach Mazowieckich jest to średnio 5300 zł brutto.  Narodowy  pasażerski przewoźnik pasażerski  – PKP Intercity nie ujawnia kwot proponowanych kierownikom pociągów. Zaznacza jednak, że nie odbiega od średnich krajowych. Ponadto dodaje, iż pracownikom przysługują liczne dodatki pozapłacowe takie jak: dofinansowanie do karty sportowej, opieki medycznej, szkoleń i studiów, a także wczasów. Istotnym benefitem są również znaczące zniżki na przejazdy kolejowe. Dodatki te przyznaje pracownikom także większość pozostałych przewoźników.

Gdzie potrzebni są kierownicy pociągów i konduktorzy?

Obecnie największe zapotrzebowanie na nowych pracowników przejawia PKP Intercity. – Zapotrzebowanie na konduktorów i kierowników pociągów w Spółce PKP Intercity jest znaczące. Wynika to przede wszystkim z wymiany pokoleniowej – duża część pracowników każdego roku odchodzi na zasłużone emerytury. Inną przyczyną stałego naboru do drużyn konduktorskich jest rosnąca liczba uruchamianych pociągów, jak również coraz większy nacisk na jakość obsługi klientów, co  przyczynia się do wzrostu zapotrzebowania na pracowników dbających o podróżnych – informuje zespół prasowy PKP Intercity.

Mniejsze zapotrzebowanie jest w Kolejach Mazowieckich – Obecnie zapotrzebowanie na kierowników pociągu w Spółce jest pokryte w całości, pracownicy odchodzący na emeryturę oraz rozwiązujący umowy innych przyczyn są zastępowani przez absolwentów kursów, które są organizowane zgodnie z zapotrzebowaniem. – informuje w rozmowie z serwisem zbiorowy.info Donata Nowakowska, dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Kolei Mazowieckich. – Rocznie Spółka przeprowadza zazwyczaj dwie edycje kursu na kierownika pociągu dla około 30 kandydatów każda. Od roku 2019 uczestnicy kursów już w czasie ich trwania są zatrudniani w Spółce na umowę o pracę i nie ponoszą kosztów kursu, pod warunkiem przepracowania 3 lat po ukończeniu kursu –dodaje.

Choć ogólny trend na kolei wskazuje na deficyt pracowników, część przewoźników ma na wystarczające zasoby kadrowe jeśli chodzi o stanowisko kierownika pociągu. Pełny zespół konduktorów ma na przykład trójmiejska SKM. – Jeśli chodzi o naszą Spółkę, aktualnie nie planujemy zatrudniać kierowników pociągów, a najbliższe planowane szkolenie odbędzie się dopiero w 2023 roku – informuje Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy PKP SKM w Trójmieście.

KategorieTransport kolejowyWiadomości

Słowackie wagony zagościły na polskich torach

Pasażerowie PKP Intercity przyzwyczaili się już do czeskich wagonów kursujących w ramach pociągów TLK. Teraz do znanych już niebieskich wagonów dołączyły słowackie odpowiedniki. Jakość obu typów pojazdów pozostawia wiele do życzenia.

Jeszcze półtora roku temu po polskich torach kursowało 40 wagonów czeskiego przewoźnika. Były wypożyczone jedynie na okres wakacyjny, aby wspomóc zasoby narodowego przewoźnika. W nowym rozkładzie jazdy wagonów jest o wiele więcej.

– W szczycie przewozowym sezonu letniego, w ramach obecnie obowiązującego rocznego rozkładu jazdy 2019/2020 , PKP intercity skorzysta 113 czeskich wagonów (poza sezonem z 55 wagonów). Natomiast całorocznie przewoźnik korzysta z 24 słowackich wagonów – mówi nam Agnieszka Serbeńska, rzecznik PKP Intercity.

Słowackie i czeskie „zabytki”

Słowackie wagony, podobnie jak ich czeskie odpowiedniki, nie należą do najmłodszych. Wyprodukowane jeszcze w czasach Czechosłowacji nie przechodziły gruntownych modernizacji. Pasażerowie podróżują w niewygodnych, ośmiomiejscowych przedziałach. Również stan wizualny wagonów jest wyjątkowo niski. Brak oznaczeń PKP Intercity na wagonach może dodatkowo spowodować zamieszanie wśród oczekujących na peronie pasażerów. Ponadto wagony nie posiadają blokady przed otwarciem drzwi w trakcie jazdy oraz centralki rozgłoszeniowej.

Ta ostatnia wykorzystywana jest w przypadku opóźnień lub konieczności przekazania innych komunikatów. Załoga pociągu musi zatem radzić sobie starymi metodami. – Zgodnie z „Wytycznymi w sprawie zapewnienia podróżnym właściwej informacji w pociągach PKP Intercity S.A.” w przypadku braku lub awarii nagłośnienia drużyna konduktorska jest zobowiązana do osobistego informowania podróżnych o najważniejszych kwestiach związanych z podróżą i dołożenia wszelkich starań, aby podróżni otrzymali informacje – tłumaczy Serbeńska.

Krajowe wagony w krzakach

Wagony kolei czeskich i słowackich kursują w składach kategorii ekonomicznej TLK. PKP Intercity jest zmuszona do ich wykorzystywania, pomimo posiadania dużej ilości wagonów pasażerskich. Dlaczego zatem nie wykorzystuje się krajowych wagonów, tylko w ramach „umiędzynarodowiania” pociągów wypożycza się zagraniczne? Wszystko dlatego, że spora część zasobów wagonowych PKP Intercity nie ma ważnych przeglądów. Na torach odstawczych stacji technicznych stoją setki wagonów oczekujących napraw lub zezłomowania.

Ile wagonów na torach to wagony PKP Intercity? – Podobnie jak w ubiegłym roku, PKP Intercity użytkuje 1230 wagonów z ważnym świadectwem sprawności – informuje rzecznik PKP Intercity.

Oznacza to, że w szczycie co 10 wagon na polskich torach to wagon czeski lub słowacki. Co warte zaznaczenia, w ruchu udział ten jest większy. Związane jest to z faktem, że wagony zagraniczne są w ruchu, zaś wśród polskich wagonów są te przygotowane jako rezerwa np. za składy pendolino.

Inwestycje idą powoli

PKP Intercity realizuje obecnie program inwestycyjny w tabor i zaplecza techniczne. Narodowy przewoźnik kupuje nowe wagony, lokomotywy, składy zespolone oraz modernizuje pojazdy już posiadane. Program jednak realizowany jest zbyt wolno do potrzeb przewoźnika. Czeskie i słowackie wagony muszą więc ratować sytuację. Niestety najbardziej na tym cierpi pasażer, który skazany jest na podróż w gorszych warunkach.

KategorieTransport kolejowyWiadomości

PKP Intercity sprzedało miejsca w nieistniejącym wagonie

Wprowadzenie nowego rozkładu jazdy pociągów PKP Intercity nie wyszło gładko. Po problemach z zestawieniem składu pociągu w Krakowie, teraz przewoźnik musi tłumaczyć się z kolejnej wpadki. Okazuje się, że we własnym systemie internetowym sprzedawał miejsca w wagonie, który nie istnieje.

Do naszej redakcji zgłosił się pan Marcin, który w systemie internetowym narodowego przewoźnika kupił trzy bilety w relacji Tczew – Wrocław Główny na pociąg IC Pomorzanin. Bilety zostały zakupione z wyprzedzeniem 14 grudnia. Podróż zaś odbyła się 20.12. System przydzielił panu Marcinowi miejsca w wagonie 21.

System e-IC przydzielił miejsca w wagonie 21.

Gdy na stacji początkowej nasz czytelnik zaczął szukać odpowiedniego wagonu, okazało się, że taki nie istnieje. I jak się później okazało nigdy nie miał istnieć. Zestawienie składu pociągu udostępnione przez PKP Intercity zakłada, że składać się on może z wagonów 11 – 15. Wagony nr 16 i 17 będą kursować jedynie w wybrane dni tygodnia. Wagon nr 21 na który system internetowy PKP Intercity sprzedał miejsce, nigdy nie pojawi się w składzie pociągu.

Wagon 21 nie będzie nigdy występować w pociągu IC Pomorzanin.

Sprzedaż trwała dwa dni

Biuro prasowe narodowego przewoźnika zapytane o sytuację potwierdziło, że taka sytuacja miała miejsce i była im znana jeszcze przed naszymi pytaniami.

W związku z nowym rocznym rozkładem przy wprowadzaniu zmian w systemie e-IC dla pociągu Pomorzanin zostały udostępnione  do sprzedaży miejsca w wagonie nr 21. Po stwierdzeniu nieprawidłowości sprzedaż została zablokowana. Trwała tylko dwa dni i w tym czasie pasażerowie kupili 13 biletów. Dla każdego z tych podróżnych zabezpieczono konkretne miejsce w tym pociągu i informacja o tym została przekazana drużynie konduktorskiej.

Biuro Prasowe PKP Intercity

Pan Marcin potwierdził w rozmowie z nami, że wskazano im miejsca w przedziale, zdaniem obsługi, wyłączonym ze sprzedaży. Musieli jednak sami upominać się o wskazanie miejsca, a ze strony obsługi pociągu nie padło nawet standardowe „przepraszamy za niedogodności”.