Transport kolejowy, miejski, autobusowy i lotniczy

Nowe składy piętrowe w Czechach i Słowenii

Czechy i Słowenia w ostatnim czasie zainwestowały w nowy tabor kolejowy w postaci piętrowych elektrycznych zespołów trakcyjnych lub składów typu push&pull. Najnowsze pojazdy tego typu przewoźnicy i producenci z dumą prezentowali kilka tygodni temu na targach TRAKO w Gdańsku. Dziś przyglądamy się poszczególnym typom pojazdów z bliska i sprawdzamy, co je różni, a co łączy.

Podczas tegorocznych tarów TRAKO w Gdańsku zaprezentowano aż dwa piętrowe pojazdy szynowe. Ten typ taboru rzadko pojawiał się na polskich targach. Dzięki obecności produktów firmy Škoda oraz Stadler mogliśmy porównać składy push&pull z zespołami trakcyjnymi i sprawdzić, które są bardziej komfortowe dla pasażerów.

Stadler KISS dla Kolei Słoweńskich

Koleje Słoweńskie zamówiły łącznie 10 trzyczłonowych, piętrowych zespołów trakcyjnych KISS firmy Stadler. Te elektryczne zespoły trakcyjne produkowane są od 2010 roku i jeżdżą w wielu europejskich krajach, m.in. w Austrii, Niemczech, Szwajcarii, czy na Węgrzech. Składy zamówione przez Koleje Słoweńskie składają się z trzech wagonów, które mieszczą 292 pasażerów na miejscach siedzących, 277 na miejscach stojących, a także 10 rowerów. Ich prędkość maksymalna wynosi 160 km/h, choć w Europie nie brakuje składów z tej rodziny rozwijających prędkość nawet 200 km/h.

Wnętrze pojazdu jest proste i estetyczne. Skład przystosowany jest do podróży na krótkie odległości. Fotele wyposażone są w podłokietniki i gniazdko 230V na jedną parę siedzeń. Pasażerowie nie mają do dyspozycji stolików. W składzie znajduje się niewielki przedział klas 1 z wygodniejszymi fotelami oraz stolikami umożliwiającymi pracę w podróży. Duże okna na górnym pokładzie gwarantują panoramiczny widok podczas podróży. Klatki schodowe są stosunkowo przestronne, a podświetlane stopnie ułatwiają wejście na górny pokład. W pojeździe znajduje się wydzielony przedział służbowy dla obsługi pociągu. KISS oprócz klasycznych toalet posiada jedną dużą, przystosowaną do potrzeb osób niepełnosprawnych i matek z dziećmi. Wnętrze pojazdu jest dość przestronne jak na pociąg piętrowy. Z pewnością można poruszać się po nim swobodniej niż np. w piętrowych wagonach Sundeck z bydgoskiej Pesy. Jakość montażu elementów wyposażenia nie budzi większych zastrzeżeń.

Jednostki KISS dla Kolei Słoweńskich oprócz szeregu zalet, mają także kilka mankamentów. Piętrowe pojazdy często mają ograniczoną ilość miejsca na różnego rodzaju bagaże. Nie inaczej jest w EZT Stadlera. Podróżując na górnym pokładzie, problematyczna może okazać się nawet podróż z kurtką. Wieszaki są umieszczone tak, że wisząca odzież będzie przeszkadzała zarówno nam, jak i siedzącemu nieopodal współpasażerowi. Do dyspozycji pozostają jeszcze niewielkie półki nad fotelami. W zasadzie zmieści się na nich tylko odzież wierzchnia. Z krótkiego testu naszej redakcji wynika, iż na półkach nie mieści się nawet stosunkowo pusty plecak. Skład z takim układem wnętrza nie znajdzie zatem zastosowania w dłuższych relacjach. Wadą zespołu trakcyjnego jest także dość duża ilość miejsca zajmowana przez aparaturę elektryczną, umieszczoną w dużych szafach wewnątrz wagonów. W tym aspekcie przewagę mają składy push&pull, gdzie większość aparatury znajduje się w lokomotywie.

Wszystkie pojazdy Stadler KISS powinny wejść do eksploatacji w Kolejach Słoweńskich do końca 2021 roku. Obsłużą one trasy Dobova – Ljubljana, Ljubljana – Jesenice, Zidani Most – Šentilj, Pragersko – Hodoš, Ljubljana – Sežana, Divača – Koper, Pivka – Ilirska Bistrica.

Push&Pull firmy Škoda dla Kolei Czeskich

Zupełnie inny typ pojazdu zaprezentowała czeska Škoda, która ma dostarczyć Kolejom Czeskim pięć piętrowych, trzywagonowych składów typu push&pull. Pociągi będą złożone z wagonu sterowniczego, dwóch wagonów doczepnych oraz lokomotywy. Co ciekawe, ostatni wagon w składzie ma pełną ścianę czołową, pozbawioną drzwi. Brak przejścia międzywagonowego w części wagonów może utrudnić wydłużanie pociągu w razie potrzeb.

Pomijając ten aspekt, piętrowy skład wyprodukowany przez Skodę z perspektywy pasażera robi naprawdę dobre wrażenie. Na szczególną uwagę zasługuje dobór kolorystyki wnętrza. Niebieskie fotele z zagłówkami ze sztucznej skóry w połączeniu ze stylizowanymi na drewniane ściankami poprzecznymi czynią wystrój eleganckim. Drewnopodobną stylistykę ścian zastosowano nawet toaletach. Ponadto piętrowy skład jest dostosowany do potrzeb różnych grup pasażerów. Koleje Czeskie wraz z producentem pojazdów zadbały o udogodnienia dla osób niewidomych. Na dolnym pokładzie wagonu sterowniczego wygospodarowano cztery miejsca dla osób podróżujących na wózkach inwalidzkich wraz z opiekunem. W pobliżu znajduje się przestronna toaleta z przewijakiem dla niemowląt. System informacji pasażerskiej przekazuje informacje o trasie pociągu, w tym osobom niewidomym, niedowidzącym i niesłyszącym.

Na dolnym pokładzie składu sterowniczego zmieści się także do 30 rowerów, wózki dziecięce, a także duże bagaże. W pociągu znajdują się także uchwyty na 40 par nart. Wygospodarowanie dużej przestrzeni było możliwe dzięki zastosowaniu w części składu składanych siedzeń montowanych tyłem do okien oraz zastąpienia części siedzeń tapicerowanymi podpórkami lędźwiowymi.

Cały skład jest wyposażony w klimatyzację, WiFi oraz gniazdka elektryczne pod fotelami. W oknach zamontowano rolety chroniące przed rażącym Słońcem. Okna górnego pokładu są jednak nieco mniejsze niż w pojeździe Stadlera. Pojazd Skody ma podobny problem z wieszakami. Zawieszone na nich ubrania przeszkadzałyby pasażerom. Między półkami na bagaż podręczny a sufitem jest nieco więcej miejsca niż w pojazdach Stadlera, dzięki czemu da się na półce położyć np. plecak. Ponieważ wagony są przeznaczone do ruchu regionalnego, wyposażono je w urządzenia do bezgotówkowego zakupu biletów.

Trzywagonowy skład jest w stanie zmieścić 356 osób na miejscach siedzących. Pasażerowie mogą swobodnie wsiąść do pojazdu z peronów wysokości 550 mm. Maksymalna prędkość zestawu wynosi 160 km/h. Co ważne, do wagonów można podłączyć zarówno lokomotywę elektryczną jak i spalinową. To właśnie na niezelektryfikowanej trasie Ostrava – Frýdek-Místek – Frýdlant nad Ostravicí – Frenštát pod Radhoštěm pociągi te pojadą w pierwszej kolejności.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept Read More