Ile osób zabiorą autobusy, tramwaje i pociągi według wytycznych rządu?

Od wczoraj aż do 11 kwietnia rząd wprowadził kolejne obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Drastyczne ograniczenia dosięgnęły transportu zbiorowego. Zgodnie z nowym zarządzeniem liczba pasażerów w transporcie zbiorowym do 11 kwietnia nie może przekraczać połowy liczby miejsc siedzących w pojeździe. Ile osób jednocześnie będzie mogło teraz podróżować autobusem, ile tramwajem, a ile pociągiem?

Nowe obostrzenia wydają się być trudne, a wręcz niemożliwe do spełnienia, gdyż liczba miejsc siedzących w pojazdach, szczególnie transportu miejskiego, jest znacznie niższa niż liczba miejsc ogółem. Paradoksalnie najmniej pojemne staną się pojazdy, które normalnych warunkach są w stanie pomieścić najwięcej pasażerów, czyli metro i tramwaje. Te środki transportu mogą przewieść bardzo dużo pasażerów, ale miejsc siedzących w porównaniu do miejsc stojących mają bardzo niewiele.

Autobusy bardziej efektywny od tramwaju

W obecnych realiach najbardziej wydajne wydaje się być przewożenie pasażerów autobusami. W zależności od marki, modelu oraz wersji zamówionej przez poszczególnych przewoźników liczba miejsc siedzących w autobusach może się nieco od siebie różnić, ale zazwyczaj standardowy autobus, np. Solaris Urbino 12 posiada około 30 miejsc siedzących, a autobus przegubowy przeciętnie około 50 miejsc siedzących. To oznacza, że przeciętny autobus 12-metrowy może teraz zabrać około 15 osób, zaś autobus o długości 18 metrów około 25 osób.

Obecna sytuacja uderza w tramwaje. Stosunek liczby miejsc siedzących do długości pojazdu jest w tym przypadku zwykle niższy niż w autobusach. Bardzo zróżnicowana w tramwajach jest także liczba miejsc siedzących. Skrajnymi przykładami są tutaj tramwaje NGT6, Pesa 2014N krakowiak oraz Pesa JazzDuo.  Pierwsze dwa typy tramwajów eksploatowane są na dużą skalę w Krakowie. Tramwaj NGT6 posiada 76 miejsc siedzących, a Krakowiak 93 miejsca. Biorąc pod uwagę wytyczne rządu mogą one przewieźć odpowiednio 38 oraz 46 osób, czyli znacznie więcej niż autobus.

Na drugim końcu znajduje się jednak tramwaje Pesa JazzDuo, eksploatowany na szeroką skalę w Gdańsku i Warszawie. Ten pojazd ma zaledwie 28 miejsc siedzących, choć jest dłuższy od NGT6 około 3,7 metra (ma około 29,7 metra długości). W związku z tym Jazz jest w stanie przewieźć obecnie… 14 pasażerów, czyli mniej niż standardowy autobus. Taka sytuacja budzi pytania, czy nas czas epidemii w wybranych miastach nie należy rozważyć zastąpienia części tramwajów autobusami.

Dla porównania w normalnych warunkach to Pesa JazzDuo jest w stanie pomieścić więcej pasażerów. Może on zabrać maksymalnie 207 pasażerów, podczas NGT6 około 176 pasażerów. Standardowy autobus w normalnych warunkach zabierze zaś około 100 osób, a autobus przegubowy około 150 osób.

Metro również cierpi, kolej mniej

Obostrzenia mocno uderzają także w najpojemniejszy środek transportu miejskiego. Na przykładzie składów Siemens Inspiro z Metra Warszawskiego jeden sześciowagonowy pociąg może przewieźć w normalnych warunkach około 1500 osób, z czego 232 osoby na miejscach siedzących. Jeśli chcemy się zastosować do wytycznych rządu, maksymalnie pociąg metra typu Inspiro może zabrać co najwyżej… 116 pasażerów. Metro w tej sytuacji dalej pozostaje najpojemniejszym środkiem transportu miejskiego, lecz jego pojemność względem stanu normalnego spada aż o ponad 92%.  To podobna sytuacja jak w przypadku tramwaju Pesa JazzDuo, którego pojemność spadła o ponad 93%. Dla porównania, dla autobusu standardowego o długości 12 metrów spadek ten wynosi „tylko” 85%. Dla tramwaju NGT6 spadek pojemności jest najmniejszy i wynosi prawie 78%

Nieco lepiej niż metro wypada kolej, która charakteryzuje się większym odsetkiem liczby miejsc siedzących w stosunku do liczby miejsc ogółem.  Pociąg trójmiejskiej SKM, złożony z dwóch jednostek EN57 jest w stanie zabrać maksymalnie około 1312 miejsc pasażerów, z czego około 428 na miejscach siedzących (zakładając fabryczną liczbę 212 miejsc w jednej jednostce).  Według aktualnych wytycznych taki skład SKM może przewieźć jednocześnie maksymalnie 212 osób. Jest to pojemność niższa od normalnej o prawie 84%. Trzeba jednak pamiętać, że w ruchu pozostaje coraz mniej klasycznych jednostek EN57, a w składach po modernizacji liczba miejsc siedzących zmniejsza się o kilkadziesiąt, zatem spada ich pojemność w aktualnych warunkach.

Poniżej prezentujemy zestawienie pojemności wybranych pojazdów transportu zbiorowego w warunkach normalnych i zgodnie z wytycznymi rządu w warunkach pandemii koronawirusa. Wartości podane w tabeli są przybliżone.

Typ pojazdu Liczba miejsc ogółem Liczba miejsc siedzących Pojemność po uwzględnieniu wytycznych rząduSpadek pojemności w warunkach pandemii względem stanu normalnego [%]
Autobus 12 m 100 30 15 83%
Autobus 18 m 150 50 25 83%
Tramwaj NGT6 176 76 38 78%
Tramwaj Pesa 2014N 284 93 47 83%
Tramwaj Pesa JazzDuo 207 28 14 93%
Metro Siemens Inspiro 1500 232 116 92%
EZT EN57 656 212 106 84%
EZT 31WE Impuls (wersja KD) 458 202 101 78%

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.